Zatańcz ze mną jeszcze raz...

ech... :( : skomentuj (4)
2007-04-03, godz. 17:00:53

Korzystając z uprzejmości koleżanki [dzięki, Natalko :*], piszę notkę z jej komputera.

Dziwnie tak jakoś u mnie. Mnóstwo nowości i nie wiem od czego zacząć.

Ślub przełożony. A może odwołany, któż to wie?
Dziecko w drodze było, ale się zmyło. Ja byłam załamana, a On... Cóż, On... tak jakby mniej. Może nawet się cieszył?
Chyba rzucę studia. Nie mogę już, wszystko mnie przerasta. Pomóżcie.


Za moich czasów... : skomentuj (14)
2006-09-01, godz. 15:12:43

to się do szkoły na rozpoczęcie roku pierwszego września szło. Do czego to doszło, moi państwo...

To teraz wszystkie dzieci będą pana Giertycha lubić, tak? Bo przedłużył im wakacje o trzy dni? Brawo, niezłe zagranie. 1:0 dla ministra edukacji.

W Norwegii było cudownie, niestety, nie podzielę się z Wami widokami, gdyż mój aparat się spsuł.
Ale uwierzcie na słowo- było cudownie!

No to jeszcze miesiąc wakacji w Polsce. Taaaaak... :)


wakacyjnie. : skomentuj (9)
2006-08-04, godz. 21:11:46


przepraszam Was, moje Cudaki.
(to już chyba tradycja, prawda?)
wyjeżdżałam, wyjeżdżam i wyjeżdżać będę.
Skarb zabiera mnie w głąb Norwegii, co bym mogła swą przyszłą drugą ojczyznę poznać. a co :)

szkoda tylko, że na urlop muszę zabrać kożuch, bo inaczej zamarznę- w środku lata! skandal! chyba zaprotestuję ;)

pozdrawiam i miłych oraz cieplusich wakacji życzę! :)